Ferie z Wiejskim Domem Kultury – II. tydzień

Ferie z Domem Kultury

Binczarowa – Zima 2012

 

Piątek, 24 lutego                                                                  LODOWISKO w Krynicy

Wyjazd spod kościoła o godz. 930;

Koszt przejazdu i ślizgawki: 18 zł/os;

Przy zapisach (w Domu Kultury) wymagane jest uiszczenie opłaty i doręczenie zgody rodziców.

Próba Misterium

godz. 1815, akty: „Ogród Oliwny”, „Na dziedzińcu Kajfasza”, „U Piłata”.

 Sobota, 25 lutego                                                                            Próba Misterium

godz. 1800, akty: „Wieczernik”, „Wieczernik po zmartwychwstaniu”.

VII Niedziela Zwykła

Gdy po pewnym czasie Jezus wrócił do Kafarnaum, posłyszeli, że jest w domu. Zebrało się tyle ludzi, że nawet przed drzwiami nie było miejsca, a On głosił im naukę. Wtem przyszli do Niego z paralitykiem, którego niosło czterech. Nie mogąc z powodu tłumu przynieść go do Niego, odkryli dach nad miejscem, gdzie Jezus się znajdował, i przez otwór spuścili łoże, na którym leżał paralityk. Jezus, widząc ich wiarę, rzekł do paralityka: Synu, odpuszczają ci się twoje grzechy. A siedziało tam kilku uczonych w Piśmie, którzy myśleli w sercach swoich: Czemu On tak mówi? On bluźni. Któż może odpuszczać grzechy, prócz jednego Boga? Jezus poznał zaraz w swym duchu, że tak myślą, i rzekł do nich: Czemu nurtują te myśli w waszych sercach? Cóż jest łatwiej: powiedzieć do paralityka: Odpuszczają ci się twoje grzechy, czy też powiedzieć: Wstań, weź swoje łoże i chodź? Otóż, żebyście wiedzieli, iż Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów – rzekł do paralityka: Mówię ci: Wstań, weź swoje łoże i idź do domu! On wstał, wziął zaraz swoje łoże i wyszedł na oczach wszystkich. Zdumieli się wszyscy i wielbili Boga mówiąc: Jeszcze nigdy nie widzieliśmy czegoś podobnego.

(Mk2,1-12)

 

Komentarz:

„I przyszli do Niego z paralitykiem, którego niosło czterech. Nie mogąc z powodu tłumu przynieść go do Niego, odkryli dach nad miejscem, gdzie Jezus się znajdował, i poprzez otwór spuścili nosze, na których leżał paralityk.”

Panu Jezusowi wprost do stóp spuszczono na sznurach paralityka na łożu. Jakie to szczęście być Jego podrzutkiem, choćby się spadło na Niego na zbitą głowę, z góry na dół.

Spróbujmy jednak domyślić się, co by było dalej, kiedy paralityk wracał ze swoim łożem do domu. Może szedł dziarsko poprzez ulice miasteczka? Odnalazł swój dom, wspinał się po schodach lub drabinie, nie trzymając się poręczy.

Cud do końca jest cudowny, a im bardziej niemożliwy, tym bardziej prawdziwy. Dotarł do miasteczka, ułożył łoże na podłodze. Oczywiście, nie wiemy, ale może teraz z kolei jego mieszkanie zaczęły oblegać tłumy.

Ilu chciałoby widzieć cud po dokonanym cudzie, aby sprawdzić. Może i teraz zamiast wstawać w ogonku przed jego drzwiami, zaczęliby wciskać się przez dach poza kolejką, żeby zobaczyć cudownie uleczonego?

Co z Jezusem? Pozostał sam w domu, bez dachu nad głową, bo dach rozebrali, tłumy odeszły.

Prosimy Jezusa o cud i wysłuchani uciekamy z cudem, zostawiając Go samego.

Ks. Jan Twardowski

Kolejne próby Misterium na czas ferii…

W trakcie ostatniego tygodnia zimowych ferii próby do Misterium zaplanowane są w następujących terminach i odsłonach:

- Bardzo ciekawy Film, środa (22 lutego), godz. 14.00.

- akty: “Ogród Oliwny”“Na dziedzińcu Kajfasza” i “U Piłata” - piątek (24 lutego), godz. 18.15
osoby:
  Anioł, Szatan, Judasz, Piotr, Jan, Jakub, Nahum, Setnik, żołnierze, Tłum, Odźwierna I, Odźwierna II, Kajfasz, Annasz, Piłat, Żona Piłata, Barabasz, Szymon Cyrenejczyk, Weronika, płaczące Niewiasty.

- akty: “Wieczernik” i “Wieczernik po zmartwychwstaniu” - sobota (18 lutego), godz. 18.00
osoby: 
Nikodem, Jezus, wszyscy Apostołowie, Maryja, Maria Magdalena, Anioł.

“Feryjne” próby Misterium trwają :)

W trakcie pierwszego tygodnia zimowych ferii próby do Misterium zaplanowane są w następujących terminach i odsłonach:

- akty: “W Pałacu Kajfasza” i “Najwyższa Rada”piątek (17 lutego), godz. 18.00
osoby:
 Kajfasz, Nahum, Nikodem, Józef z Arymatei, Annasz, Judasz.

- akty: “Wieczernik”“Wieczernik po zmartwychwstaniu” – sobota (18 lutego), godz. 16.00
osoby: 
Nikodem, Jezus, wszyscy Apostołowie, Maryja, Maria Magdalena.

VI Niedziela Zwykła

Pewnego dnia przyszedł do Jezusa trędowaty i upadając na kolana, prosił Go: Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić. Zdjęty litością, wyciągnął rękę, dotknął go i rzekł do niego: Chcę, bądź oczyszczony! Natychmiast trąd go opuścił i został oczyszczony. Jezus surowo mu przykazał i zaraz go odprawił, mówiąc mu: Uważaj, nikomu nic nie mów, ale idź pokaż się kapłanowi i złóż za swe oczyszczenie ofiarę, którą przepisał Mojżesz, na świadectwo dla nich. Lecz on po wyjściu zaczął wiele opowiadać i rozgłaszać to, co zaszło, tak że Jezus nie mógł już jawnie wejść do miasta, lecz przebywał w miejscach pustynnych. A ludzie zewsząd schodzili się do Niego.

(Mk1,40-45)

 

Komentarz:

„Wtedy przeszedł do niego trędowaty i upadając na kolana, prosił Go: „Jeśli chcesz możesz mnie oczyścić”. Zdjęty litością, wyciągnął rękę, dotknął go i rzekł do niego: „Chcę, bądź oczyszczony!”

Trędowaty sam nie mógł się wyleczyć. Pomagała mu wiara w moc i miłość Pana Jezusa.

Łaska Boża jest do zbawienia każdemu potrzebna.

Chrześcijaństwo głosi: zbawienie przychodzi z zewnątrz. Nikt nie może się sam zbawić. Jogowie na Wschodzie uważają, że mogą stać się świętymi własnym wysiłkiem. Tymczasem według słów Ewangelii człowiek jest skazany na Pana Jezusa. Jeżeli odrzuci tę prawdę- może popaść w smutek, że się już nigdy nie poprawi, pozostanie zły. Ale jest łaska Boża, która wszystko zmienia.

Ks. Jan Twardowski

V Niedziela Zwykła

Jezus po wyjściu z synagogi przyszedł z Jakubem i Janem do domu Szymona i Andrzeja. Teściowa zaś Szymona leżała w gorączce. Zaraz powiedzieli Mu o niej. On podszedł do niej i podniósł ją ująwszy za rękę, tak iż gorączka ją opuściła. A ona im usługiwała. Z nastaniem wieczora, gdy słońce zaszło, przynosili do Niego wszystkich chorych i opętanych; i całe miasto było zebrane u drzwi. Uzdrowił wielu dotkniętych rozmaitymi chorobami i wiele złych duchów wyrzucił, lecz nie pozwalał złym duchom mówić, ponieważ wiedziały, kim On jest. Nad ranem, gdy jeszcze było ciemno, wstał, wyszedł i udał się na miejsce pustynne, i tam się modlił. Pośpieszył za Nim Szymon z towarzyszami, a gdy Go znaleźli, powiedzieli Mu: Wszyscy Cię szukają. Lecz On rzekł do nich: Pójdźmy gdzie indziej, do sąsiednich miejscowości, abym i tam mógł nauczać, bo na to wyszedłem. I chodził po całej Galilei, nauczając w ich synagogach i wyrzucając złe duchy.

(Mk1,29-39)

 

Komentarz:

„ Zaraz po wyjściu z synagogi przyszedł z Jakubem i Janem do domu Szymona i Andrzeja. Teściowa zaś Szymona leżała w gorączce. Zaraz powiedzieli Mu o niej. On podszedł  i podniósł ją, ująwszy za rękę, a opuściła ją gorączka. I usługiwała im. Z nastaniem wieczora, gdy słońce zaszło, przynosili do Niego wszystkich chorych i opętanych; i całe miasto zebrało się u drzwi” (Mk 1, 29-33)

W historii opisanego w Ewangelii jednego dnia, spotykamy się z Jezusem nieustającej pomocy. Po rannej modlitwie poszedł w południe do domu Szymona i uleczył kobietę z gorączki. Uleczył biorąc ją za rękę.

Ręka Jezusa stale wyciąga się ku nam, chce nam przyjść z pomocą. Jak często nie chcemy jej zobaczyć i widzimy tylko swoją łapę.

Ks. Jan Twardowski